Księga Gości



piątek, 20 listopada 2009

Kałuża – niewielki zbiornik wody lub innej cieczy na powierzchni ziemi, najczęściej występujący po intensywnych opadach deszczu.

Kałuże powstają w bezodpływowych zagłębieniach gruntu o niewielkiej przepuszczalności wodnej lub będącym w stanie nasycenia wodą. Średnica kałuży waha się zwykle od kilkudziesięciu centymetrów do kilku lub kilkunastu metrów, a głębokość wynosi od kilku do kilkunastu centymetrów.

Tworzenie się kałuż odgrywa dużą rolę w gospodarce wodnej, ograniczając spływanie wód opadowych po niewielkich i średnich opadach deszczu.

Kałuże gruntowe są zwykle zjawiskiem krótkotrwałym zależnym od przesiąkliwości gruntu (do kilku godzin lub dni), głównie ze względu na niewielkie rozmiary i wsiąkanie w grunt oraz parowanie. Znacznie dłużej utrzymują się, jeśli podłoże jest nieprzepuszczalne, np. asfalt czy beton. Stają się wówczas istotnym utrudnieniem dla ludzi, jeśli powstają na szlakach komunikacyjnych. Na przykład w miastach, gdzie duża część powierzchni ziemi pokryta jest takimi materiałami, jak asfalt lub beton, kałuże utrudniają pieszym poruszanie się oraz grożą ochlapaniem przez zbyt szybko przejeżdżające samochody. Kierowcy są oczywiście zobowiązani do zachowania ostrożności.

Innym niebezpieczeństwem dla pojazdów mechanicznych poruszających się ze znaczną prędkością, jest kwestia poślizgu na wodzie kałuży (aquaplaning). Podczas przejeżdżania przez kałużę, gdy woda spod opon nie zostanie całkowicie odprowadzona, następuje całkowita utrata przyczepności danych kół powodująca utratę sterowności pojazdu. Opony posiadają bieżnik w postaci rowków ułatwiających odprowadzanie wody. Jeśli opona ma ukośne rowki, to istotny jest kierunek zakładania opony, gdyż w przeciwnym wypadku woda kumulowałaby się przed oponą. W samochodach terenowych poruszających się w terenie z mniejszą prędkością kałuże nie stanowią problemu.

Kałuże są też w znacznym stopniu uciążliwe dla pieszych.

Poza wyżej wymienionymi utrudnieniami, znaczenie kałuż jest stosunkowo niewielkie. W nielicznych przypadkach mogą przyczynić się do poważnych strat materialnych, np. jeśli kałuża powstanie w głębokiej dziurze w asfalcie w ten sposób maskując ją. Kierowca, nie zdając sobie sprawy z głębokości wyrwy, może przejeżdżając przez nią uszkodzić koła pojazdu lub nawet zawieszenie.

Żeby efektywnie kontrolować kałuże drogi i chodniki, buduje się z pewnym wybrzuszeniem (wypukłością), co powoduje, że woda spływa do rynsztoka z boku ulicy. Rynsztok (ściek) jest połączony z odpływem wody. Jednak nawet najlepiej zaprojektowana droga musi być utrzymywana w dobrym stanie, żeby zapobiec powstawaniu kałuż w zagłębieniach. Niezależnie używa się okazjonalnie materiałów porowatych, co umożliwia filtrację wody bezpośrednio do gruntu i zapobiega powstawaniu kałuż.

Zwierzęta domowe wykorzystują kałuże do picia wody. Mniejsze zwierzęta, m.in. ptaki, wykorzystują kałuże do kąpieli. Kałuże, zwłaszcza te utrzymujące się dłużej, tworząc stojąca wodę stanowią ważny element w rozwoju drobnej fauny i flory. Woda w nich zawarta jest ciepła, dobrze natleniona, stojąca służy między innymi larwom komara do rozwoju.

Mokre iły na granicy kałuż służą jaskółkom do budowania gniazd, a eliminacja kałuż na wsiach może częściowo odpowiadać za zanik populacji jaskółek.

W hydrobiologii kałuże są uznawane za małe zbiorniki astatyczne.

( Źródło ,,WIKIPEDIA )

Mnie kałuże nie przerażają, co widać na załączonych zdjęciach.

kałuże1

Ładnie się w niej sąsiadni blok odbił.

 

kałuże2

Tę parasolkę dostałam od pana Pijanowskiego, kiedy prowadził KOŁO FORTUNY,
a ja byłam z klasą i nagrywaliśmy jako publiczność 3 programy.

Kolekna kałuża.

A tym razem parasloka z aniołkami.

 

07:02, hanula1950 , GTWb
Link Komentarze (20) »
czwartek, 19 listopada 2009

Ostatnio miałam szczęście - udało mi się zobaczyć trzy wspaniałe filmy, które dziś  Wam polecam. Na wszystkich byłam w kinie LUNA, ale grają je też i w innych kinach.

10.11 ,,GRANICE MIŁOŚCI".
Na ulotce reklamowej napisano :
Guillermo Arriagara przeniesie was w świat powieści Paulo Coelho.
Fascynująca historia kobiet, których losy zaczynają się ze sobą przeplatać. Każda z nich poszukuje w życiu odkupienia, wybaczenia i miłości.
Mocny i wciągający film o sile płomiennego romansu i smaku zakazanej miłości, która potrafi nadać sens życiu.
Charlize Theron i Kim Basinger stworzyły jedne z najlepszych kreacji aktorskich w swoich karierach - prawdziwe i przejmujące.
Nic dodać , nic ująć. Gorąco polecam.

Granice miłości.

11.11. ,,MNIEJSZE ZŁO".

Zdjęcie z filmu 'Mniejsze zło' (Mniejsze zło)

Kamil i Mareczek.

Film na podstawie powieści Janusza Andermana "Cały czas". Głównym bohaterem jest pisarz, karierowicz-oportunista, tłem historii - polskie dzieje najnowsze, od PRL-u do dnia dzisiejszego. Jest rok 1980 i od młodych, wykształconych ludzi oczekuje się zajęcia jasnego stanowiska: albo jesteś z nami, albo… przeciw nam. Ale Kamil jakoś nie potrafi się określić. Za pierwszym wydrukowanym wierszem, który okazał się wielkim sukcesem, nie poszły następne. Uniwersytet nie chce tolerować dłużej kolejnych niezdanych egzaminów, z dziewczynami przestaje się układać… Tu partia wyciąga rękę po młodego i zaangażowanego, tu koledzy z opozycji domagają się wsparcia, a jeszcze straszy swoją wizją wojsko.( Stopklatka )

reżyseria: Janusz Morgenstern
scenariusz: Janusz Anderman
Janusz Morgenstern
obsada: Lesław Żurek jako Kamil
Anna Romantowska jako matka Kamila
Janusz Gajos jako ojciec Kamila
Wojciech Pszoniak jako pacjent
Magdalena Cielecka jako aktorka
Tamara Arciuch jako lekarka
Borys Szyc jako Mareczek
Edyta Olszówka jako eseistka
Władysław Kowalski jako publicysta
Julia Kamińska jako poetka
Sylwia Oksiuta jako studentka
Olaf Lubaszenko jako cywil
Bogusława Czosnowska jako starsza kobieta
Sławomir Orzechowski jako sekretarz
Wojciech Mecwaldowski jako korespondent
Waldemar Raźniak jako magister
Liliana Głąbczyńska-Komorowska jako redaktorka)
Bożena Dykiel jako kierowniczka DPT
Daniel Olbrychski jako akowiec
Krzysztof Kowalewski jako lekarz
Krzysztof Kolberger jako ksiądz
Marek Siudym jako towarzysz
Andrzej Zaborski jako działacz
Wiktor Zborowski jako mężczyzna

 

Mniejsze zło.

Wspaniały film w gwiazdorskiej obsadzie. Trzeba koniecznie zobaczyć.
Można jeszcze o nim poczytać na mojej stronie
http://hanula1950.w.interia.pl

12.11 ,,MIASTO Z MORZA".
Poruszająca opowieść o pracy, przyjaźni i miłości, o nadziejach i porażkach oraz o początkowym, pionierskim, okresie budowy portu gdyńskiego, inwestycji na tamten czas olbrzymiej i kosztownej, realizowanej wysiłkiem Polskiego Rządu, inżynierów i robotników. Jest również historią rodzącego się miasta i obejmuje okres około trzech lat od wiosny 1923 do uzyskania przez Gdynię praw miejskich (10 luty 1926). Główny bohater, Krzysztof Grabień, w którego rolę wcieli się Jakub Strzelecki, przyjeżdża ze wsi pod Przeworskiem, aby – razem ze swoim przyjacielem Wołodią Jazowieckim (Paweł Domagała) – uczestniczyć w budowie gdyńskiego portu. Na miejscu poznaje Kaszubkę, Łuckę Konkę (Julia Pietrucha). Młodzi zakochują się w sobie, a na swojej drodze spotykają Panią Helenę (Małgorzata Foremniak), wdowę po oficerze Legionów, która po przyjeździe z Warszawy próbuje prowadzić nad morzem restaurację i rozpocząć swoje życie na nowo.(ze strony kina)

       

Film na podstawie powieści Fleszarowej - Muskat, której książki bardzo lubię. Też gorąco polecam.

15.11 ,,REWERS''
Tego dnia mieliśmy iść na kolejny spacer po Warszawie, ale padał deszcz, wiec wybraliśmy się do kina.

Zdjęcie ze strony kina.

Akcja filmu, rozgrywa się w dwóch planach czasowych – we wczesnych latach pięćdziesiątych oraz współcześnie. Główną bohaterką jest Sabina (Agata Buzek), "szara myszka", która właśnie przekroczyła trzydziestkę. W jej życiu wyraźnie brakuje mężczyzny. Matka (Krystyna Janda) wie o tym najlepiej, dlatego próbuje za wszelką cenę znaleźć dla swojej córki odpowiedniego kandydata na męża. Całą sytuację kontroluje babcia (Anna Polony), ekscentryczna dama o ciętym języku, przed którą nie uchowa się żadna tajemnica. W przedwojennej kamiennicy pojawiają się kolejni adoratorzy. Żaden z nich nie wzbudza jednak zainteresowania Sabiny. Pewnego dnia, "jak spod ziemi", zjawia się uroczy, inteligentny i diabelsko przystojny Bronisław (Marcin Dorociński). Jego obecność rozpocznie serię zaskakujących zdarzeń, które ujawnią drugą stronę kobiecej natury...

Reżyseria Borys Lanosz, scenariusz Andrzej Brat.

Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, dziękuję za wspaniałe leczenie.
- Ależ ja leczyłem pani męża, nie panią!
- Tak, ale ja po nim szystko dziedziczę...

Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktprze, nikt nie zwraca na mnie uwagi.
Lekarz:
- Następna proszę!

Za chlebem.

Baba w sklepie pyta się:
- Czy mogę przymierzyć tę sukienkę na wystawie?
Na to sprzedawczyni:
- Bardzo proszę, ale mamt również przymierzalnię.

Przychodzi baba w ciąży do lekarza.
- Coś pani dolega?
- A tak sobie zaszłam.

Cel wizyty.

07:05, hanula1950 , Filmowo
Link Komentarze (11) »
środa, 18 listopada 2009

Potańcówka30

Kodeks postępowania dla posiadaczy komórek opracował egipski urząd odpowiedzialny za rynek telekomunikacyjny w tym kraju. Dokument zawiera 16 punktów. Najważniejsze z nich to:
Dzwoń tylko wtedy, gdy masz coś istotnego do przekazania.
Telefonu używaj tak, by nie szkodzić innym i nie naruszać prywatności otoczenia.
W tym celu należy wybierać dźwięki, które nie będą drażnić ludzi wokół, rozmawiać po cichu i nie robić nikomu zdjęć bez jego zgody.
Nieładnie jest też dzwonić do kogoś, kto w danej chwili może spać lub odpoczywać.
Przesyłanie wiadomości z nieprzyzwoitymi treściami lub fotografiami jest niezgodne z prawem.
Kodeks podkreśla jednak, że komórka to jeden z najwspanialszych wynalazków ludzkości w ostatnich czasach.

A teraz reszta zdjęć z ,,POTAŃCÓWKI".Nie wiem dlaczego to pierwsze zdjęcie mi wskoczyło, ale nie będę kombinować, żeby jeszcze gorzej nie wyszło.

Potańcówka20      Potańcówka21

Bawiśmy się wesoło. Wężyk też był.

Potańcówka22      Potańcówka23

Uczymy się nowego tańca. Jest to DIABELSKI.

Potańcówka24     Potańcówka25

Edward teraz nie tańczył, więc jestem na zdjęciach w roli głównej.

Potańcówka26     Potańcówka27

RADIO SŁUŻEW też się bawiło.

Potańcówka28     Potańcówka29

Maluszek pozuje mi do zdjęcia, a państwo Hałasowie już szykują dla nas nowy taniec.

Potańcówka37     Potańcówka31

Potańcówka32     Potańcówka33

Potańcówka34    Potańcówka35

Potańcówka37    

Szkoda, że pani Emilia nie chciała porozmawiać z publicznością. Głos ma wspaniały i wygląda super.

Dziś jadę do fundacji ,,A KOGO?" Ewy Błaszczyk, w której może podziałam, a wieczorem jest spotkanie GTWb w CARINO. Zapowiada się fajny dzień .

A KOGO?

Budzik Ewy Błaszczyk.

Facet grzebie coś przy kontakcie czy innych tam kabelkach, woła żonę:
- Jadźka, potrzymaj mi ty ten kabelek.
Żona bierze kabelek i pyta:
- No i co?
- Nic... Widac faza jest w drugim...
***

Mąż do żony:

- Taka piękna pogoda, a ty męczysz się myciem podłogi. Wyszłabyś lepiej na
dwór i umyła samochód...

 ***

Kolega dzwoni do kolegi:

- Wpadaj do mnie, są dwie znajome, zabawimy się!!
- Ładne???
- Wypijemy, będzie ok...

 ***

Mąż wraca do domu i od progu krzyczy:

- Kochanie trafiłem "6" w totolotka.

Żona siedzi bez żadnej reakcji.

- No kochanie nie cieszysz się? Wygrałem w totolotka, będziemy bogaci.

A żona smutnym głosem:

- Mamusia mi zmarła.

A mąż na to:

- O kur*** KUMULACJA!!!

 

***

Test na to kto jest lepszym przyjacielem: żona czy pies:

Zamknij oboje w bagażniku, po godzinie otwórz i zobacz kto się będzie bardziej cieszył.

Sprawdzimy.

 

wtorek, 17 listopada 2009

Na stronie internetowej mojego SŁUŻWESKIEGO DOMU KULTURY  przeczytałam:

Tańce w parach, trójkach, czwórkach. Standardowe zabawy z miotłą czy haftowaną chusteczką - dorośli, dzieci, młodzież, dziadkowie, babcie, słowem wszyscy mogą przenieść się w świat, gdzie taniec jest żywym językiem spotkania i wspólnoty. W programie polska i obca tradycja taneczna i ludu.
O ludowe brzmienie zadba grupa Kapela Hałasów. Podczas zabawy chętni nauczą się korowodowych tańców ludu Csango. Te najbardziej archaiczne formy taneczne bazują na łatwych, powtarzalnych sekwencjach kroków oraz rosnącej stopniowo dynamice. Okraszone pięknymi melodiami szybko budują w grupie osób (nawet nieznających się wcześniej) poczucie wspólnoty.
"Potańcówka" to cykliczna podróż w czasie i przestrzeni, śladami ludowych grajków, od zabaw w wiejskiej remizie, aż po spotkania z mistrzami gatunku.

Kapela Hałasów, czyli Jacek & Alicja Hałas
Jacek Hałas - melodia, telenka, akordeon, prowadzenie tańców
Alicja Choromańska-Hałas - rytm, bęben, gordon

Członkowie najciekawszych formacji folkowych w Polsce (Bractwo Ubogich, Muzykanci, Ket Jo Barat, Kwartet Wiejski), międzynarodowych projektów artystycznych oraz teatralnych. Jacek Hałas zajmuje się także world music (pianista zespołu Lautari 2003-2006), muzyką improwizowaną, komponuje dla teatru (44, Cinema, A3, Schola Węgajty). Jacek Hałas praktykuje również grę na tradycyjnym instrumencie wędrowców - lirze korbowej oraz śpiewa pieśni dziadowskie.
Kapela Hałasów zajmuje się tańcem korowodowym i wirowym, tradycjami wędrownych śpiewaków, działalnością warsztatową i edukacyjną.
Muzycy od 2005 roku podróżują po Europie z tradycyjną Jurtą (w ramach projektu Nomadzi Kultury), gdzie prezentują efekty swych poszukiwań oraz przedsięwzięcia realizowane wspólnie z artystami z całego świata.

W Landzie i na drzwiach klatek schodowych były takie plakaty:

Potańcówka.

Poczytałam, poogladałam, namówiłam Edwarda i oczywiście poszliśmy. Bawiliśmy się doskonale. A oto relacja zdjęciowa. Tym razem dużo jest mnie na tych zdjęciach.

Potańcówka1      Potańcówka2

Sala była pięknie przygotowana - na stołach były zapalone śliczne świece. uwielbiam taki nastrój. W domu też mam mnóstwo świec.
Dla ciała były ciasteczka, kawa, herbata, mineralka, soki.

Potańcówka3      Potańcówka4

Prawda, że piękne?

Tomek Zadróżny      Jacek Hałas.

Tomek Zadróżny otwiera imprezę, a pan Jacek Hałas już zaczyna grać. Na początek miał być walczyk, ale wygrała poleczka.

Alicja hałas     Kasia z Radia Służew.

Pani Alicja Hałas  i na drugim zdjęciu Kasia Świerczyńska z RADIA SŁUŹEW, która w zeszłym miesiącu przeprowadzała ze mną wywiad.

Emilia Krakowska.

Nie mylicie się. Pierwsza z lewej to aktorka EMILIA KRAKOWSKA, która z nami się bawiła.

Ja i Tomek1      Ja i Tomek2

Tańczę z Tomkiem Zadróżnym. Fajnie było.

Państwo Hałasowie1     Państwo Hałasowie2

Państwo Hałasowie uczą nas nowego tańca.Taniec nazywał się DIABELSKI.

Pani dyrektor SDK1    Pani dyrektor SDK2

Ewa Wilmann, dyrektor SDK, nie tańczy, ale sobie podryguje. Bardzo ją lubię. Znamy się mnóstwo lat.

Potańcówka16     Potańcówka17

Ale wkoło jest wesoło!

 

Potańcówka18      Potańcówka19

Było świetnie. Ja bardzo lubię tańczyć. Tańce były przede wszystkim grupowe, więc ci, co przyszli sami, też mogli się bawić. Na dzisiaj już koniec zdjęć, ale kolejne będą jak z obróbką się obrobię.

Wczoraj miałam dobry dzień - byłam w kinie, załatwiłam parę spraw osobistych. Kupiłam sobie elektroniczną ramkę do zdjęć. Zaraz będę ją uruchamiać. Nie ma instrukcji po polsku, więc będę robiła na czuja. Dziś za oknem ciemno. ale nie pada. Planów nie mam. Chyba będę czytać. Dorwałam ,,DOM NAD ROZLEWISKIEM". Książka fajna, serial jakoś mi nie pasuje. Może dlatego, że za paniami Brodzik i Braunek nie przepadam.

 W restauracji kelner informuje nowych gości:
- Za dodatkową opłatą oferujemy państwu stolik bez podsłuchu.

Policjant przesłuchuje przestępcę:
- Mów, kto ci pomagał w napadzie na bank!
- Nie mogę. Obowiązuje mnie tajemnica.
- Jak tajemnica?
- No, bankowa.

- Czym się pan zajmuje?
- Pomagam ludziom uzależnionym od alkoholu.
- Psychoterapeuta?
- Nie, skup butelek prowadzę.

Delegacja nauczycieli przychodzi na spotkanie z ministrem.
- Panie ministrze, my w ogóle nie mamy pieniędzy!
- Trudno...Wychodźcie...

 

poniedziałek, 16 listopada 2009

Telefon jest jednym z największych siedlisk drobnoustrojów.
Obliczono, że na słuchawce telefonu stacjonarnego znajduje się około 25 tysięcy bakterii - podobna ilość może ,,zalegać" na powierzchni komórki. Komórka zaś, jak podają różne źródła, MOŻE BYC TAKŻE NOSICIELEM WIRUSA A H1N1!
ALE MOŻE NAS RÓWNIEŻ PRZED NIM BRONIĆ.

Bakterie pokrywają właściwie każdą powierzchnię, której dotykamy. Zagnieżdżają się na klawiaturze i na myszce, na blatach i w szufladach.
Na 1 cm kwadratowy słuchawki telefonicznej przypada przeciętnie 3824 mikroby, a na powierzchnię biurka 3249 mikrobów. Na klawiaturze jest 510, a na myszcze 260 drobnoustrojów.
Szuflady kobiet są bardziej zanieszczyszczone niż szuflady mężczyzn. U nich siedliskiem bakterii są portfele.
W rozpowrzechnianiu się bakterii duży udział ma witanie się pocałunkami lub przez podanie rąk, używanie włączników światła, klamek czy kranów - razem z telefonami , myszkami i klawiaturami odpowiadają one za 80 % infekcji, na które ludzie zapadają zimą. Częstszy kontakt z zarazkami jest bowiem bardziej szkodliwy dla zdrowia niż niska temperatura na zewnątrz.
Oczywiście kwestię ewentualnego zachorowania determinuje w dużym stopniu zachowanie higieny osobistej, częste mycie rąk z wykorzystaniem zwykłego mydła ( eleminuje to 90 % bakterii i wirusów ) oraz dbanie o porządek na stanowisku pracy.

Zamiast szczepionki.

Kwestią obecności drobnoustrojów na telefonach komórkowych zainteresowała się m.in. firma LG, która ma w swojej ofercie telefony Silver Nano Health Phone, modele F2300 czy F2400. Technologia silver nano zwiększa higienę użytkowania urządzenia dzięki jonom srebra w obudowie telefonu, które niszczą do 99,9 % drobnoustrojów chorobotwórczych znajdujących się zwykle na telefonie.

Bakterie chorobotwórcze.

Strach mnie ogarnia! E tam , żartuję. Nie dajmy się zwariować.

Maseczka przeciwgrypowa wykonana domowym sposobem.
Jak widać, nadaje się również dla osób noszących okulary.

PORADA DNIA :
BĄDŹ PRZYGOTOWANY. NIGDY NIE NADARZY SIĘ DRUGA OKAZJA, ŻEBY ZROBIĆ DOBRE PIERWSZE WRAŻENIE.

W Trójeczce podano przed chwilą, że dzisiaj jest MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ TOLERANCJI.

Wczoraj miałam dobry dzień. Byliśmy z E na bardzo dobrym polskim filmie ,,REWERS", potem był obiad w LANDZIE ( wątróbka, którą bardzo lubię ). Na 17-tą poszliśmy na bardzo udaną imprezę do mojego SŁUŻEWSKIEGO DOMU KULTURY. Impreza nazywała się POTAŃCÓWKA i rzeczywiście wytańczyłam się . Sprawozdanie będzie.

MARGA77 - zamknęłaś blog, nie mam dostępu...

Ukraińska strzykawka.

Na bazarze kobieta kupuje winogrona.
- One są krajowe czy zagraniczne? - pyta sprzedawczynię.
- A co, chce pani je jeść, czy z nimi rozmawiać?

Podczas koncertu w filharmonii jeden widz do drugiego:
- Przepraszam, czy to jest Ravel?
- Nie wiem, ja jestem nietutejszy.

Za naszych czsów.

Pacjent do lekarza:
- Panie doktorze, ja mówię sam do siebie,
- To nic takiego.
- Ale żeby pan wiedział, jaki ze mnie nudziarz.

Dziecko wybiera się na imprezę.
- Kiedy będziesz w domu? - pyta znad gazety ojciec.
- Wtedy kiedy będę.
- Dobrze, ale ani minuty później. - odzywa się zaczytany ojciec.

ABW, CIA...

WSPANIAŁEGO NOWEGO TYGODNIA WSZYSTKIM ŻYCZĘ.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 356