Księga Gości




Blog > Komentarze do wpisu

,,SCHYŁEK PEERELU"1.

SCHYŁEK PEERELU. Lata 80-te w zdjęciach AGENCJI FORUM.
Wystawa fotograficzna w Domu Spotkań z Historią, Warszawa, ul.Karowa 20.
Organizatorzy: DSzH, Polska Agencja Fotografów FORUM.

Na wystawie zaprezentowano ponad 200 zdjęć wykonanych w latach 1980 - 1989 przez kilkudziesieciu profesjonalnych polskich fotofrafów. Obrazują one absurd czasów późnego Peerelu, składając się na panoramę codzienności minionej epoki. Szare wielkie miasta i ponura prowincja, praca, dom, puste sklepy, propagandowe hasła w zakładach pracy i na ulicach, papier toaletowy na łańcuchu, prosięta sprzedawane z bagażnika samochodu...Wszystko to stanowi dziś wyjatkowy dokument tamtych czasów, pokazujący Polskę daleką od obrazu, jaki rozpowszechniała wówczas propaganda.
Wystawę uzupełniają komentarze historyka, Piotra Osęki oraz filmy dokumentalne z lat 80-tych.

PRL1.    PRL2.

Niech sobie ludzie mówią co chcą, a ja i tak lubię PKiN.

PRL3.

PRL4.

Kapitalne zdjęcie. Darzę je szczególnym sentymentem.

PRL5.

Na monitorze z lewej strony pokazywane są filmy dokumentalne z tamtych wesołych lat. Ale kino! Warto zobaczyć, oj warto.

PRL6.

Kto z Was to pamięta?

PRL7.

W domu państwa WAŁĘSÓW.

PRL8.

Podziękowanie za zakupy - jakież to fajne.

PRL9.

Moi rodzice mieli taką pralką. O ile mnie pamięć nie myli, nazywała się FRANIA.
W takiej pralce ponoć rolnicy robili MASŁO.

PRL10.

PRL16.

Pamiętam takie wsiadanie do pociągu, pamiętam. Ale było wesoło.
Na dziś to już wszystko. Zdjęć mam jeszcze dużo, więc ciąg dalszy nastąpi.
Na wczorajszym spotkaniu z Agnieszką było bardzo przyjemnie. Relacja słowna i zdjęciowa będzie, może już jutro. Muszę obrobić zdjęcia, a dziś mam sporo spraw do załatwienia, więc nie wiem, czy zdążę.
Dzisiaj 70 lat kończy Karel Gott, ulubiony piosenkarz mojej mamy. Mama, gdyby żyła, miałaby 80 lat.

Mąż siedzi przy komputerze, za jego plecami żona. Żona mówi:
- No weź, puść mnie na chwile, teraz ja sobie posurfuje po internecie...
A mąż na to:
- No wiesz kochanie! Czy ja Ci wyrywam gąbkę z ręki jak zmywasz  naczynia?!

Syn pisze list do matki:
"Droga Mamo! Urodził mi się syn. Żona nie miała pokarmu, wzięła  mamkę Murzynkę, więc synek zrobił się czarny."
Matka odpisuje:
"Drogi Synu! Gdy Ty się urodziłeś, również nie miałam mleka w  piersiach. Wychowałeś się na krowim, ale rogi ci wyrosły dopiero teraz."

Lekarz skacowany po ostrym weekendowym pijaństwie. Nagle wchodzi pacjent, w doskonałym nastroju, i pyta:
- Panie doktorze, jak tam moje wyniki?
Na to opryskliwie lekarz:
- Ma pan raka!
- Jak to raka? A przecież wcześniej mówił pan, że to tylko kamienie!
- Kamienie... A pod każdym kamieniem rak!

A teraz coś dla osób władajacych językiem angielskim:

Mówi kolega do kolegi:
- Słuchaj stary. Strasznie boli mnie ząb, a nie znam dobrego dentysty. Znasz może jakiegoś?
- No znam, ale jest jeden problem. On jest Anglikiem i mówi wyłącznie po angielsku.
- Poradzę sobie z nim.
Umówił się na wizytę i idzie do tego dentysty. Pokazuje mu zęba, który go boli i mówi:
- Tu.
Dentysta wyrywa mu dwa zęby..., na dodatek nie te co trzeba. Kolega idzie do kolegi strasznie wkurzony i mówi:
- Ten twój dentysta jakiś głupi jest. Ja mu mówię: "tu" a ten wyrywa mi dwa zęby, jeszcze nie te co trzeba.
- Wyrwał ci dwa, ponieważ "two" to po angielsku "dwa".
- Aha. W takim razie umówię się z nim jeszcze raz.
Umówił się znowu. Siada na tym fotelu i mówi:
- Ten...

wtorek, 14 lipca 2009, hanula1950
Tagi: wystawy

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
przewodnikpokrakowie
2009/07/14 10:17:20
O Boże, ile wspomnień :) a pralkę Franię wykorzystywała jeszcze parę lat temu moja znajoma do... rehabilitacji nogi po operacji haluksa :)))

PS. Nie pojawia się Twój obrazek, bowiem PB czyta tylko "swoje" :(
-
hanula1950
2009/07/14 10:19:58
Przewodniczko- Dzięki za informację - moja ciekawość została zaspokojona.
-
2009/07/14 10:44:14
Ech! Łza się w oku kręci! I tak prawdę powiedziawszy, to mimo wszystko były wesołe czasy. Ile się trzeba było nagłówkować, nakombinować aby coś zdobyć! Jak opowiadam o tym Wnukom, to nie chcą wierzyć!
Pozdrawiam!
-
2009/07/14 11:00:02
Chciałbym

Pewno, że w PRL-u dobrobytu nie było,
ale dla mnie, to okres młodości.
Gdyby czas cofnąć do tyłu...
chciałbym - z powodu przebytych miłości!
W.
-
agad9
2009/07/14 12:10:32
Jak byłam mała to gdzieś ta Frania w domu jeszcze była, chociaż nikt jej już nie używał. :)
-
2009/07/14 14:38:30
To były trudne czasy a przecież nie umiem do nich wracać bez sentymentu. Nawet najbardziej przykre i złe chwile tracą swoją grozę i pozostaje kpiarska anegdota- jak u Barei... ;)))
-
hanula1950
2009/07/14 15:01:43
Cieszę się, że możecie wraz ze mną powspominać. Łza się w oku kręci - to były czasy...
-
qasavara
2009/07/14 16:09:18
Ech !! Frania,Frania
-
Gość: M.Hebdzynska, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/07/14 19:38:24
Pamiętam jeszcze jedno zastosowanie Frani. W pracowni ceramicznej rozrabiano w niej glinę. W czasach PRLu byłam "piękna i młoda" i dlatego nie wydają mi się takie straszne.Aktualnie nie jestem ani piękna ani młoda i zapewne dlatego demokracja nie wydaje mi się taka zachwycająca! Amen. MH
-
hanula1950
2009/07/14 20:19:13
Marynko - to samo jest ze mną.
-
2009/07/14 22:41:27
To fakt, że było absurdów wiele, teraz też są, tylko inne. Hanula, Twoja mama była tylko 7 lat starsza ode mnie.
-
hanula1950
2009/07/15 04:13:56
Wiem Krzysiu, wiem. Bardzo Cię podziwiam.
-
Gość: ikroopka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/07/15 12:44:00
I byłoby wesoło, tylko Zapasiewicz zmarł wczoraj i okropnie mnie to przygnębiło, bo to była moja filmowa miłość od zawsze...
-
hanula1950
2009/07/16 08:22:10
Ja też polubiłam Zapasiewicz i miłość moja trwała i trwać będzie nawet po jego śmierci.