|
Blog > Komentarze do wpisu
SPOTKANIE W AGORZE.Poczęstunek był. Oto martwa natura.
Hanula też tam była, chciała wziąć udział w dyskusji, ale jej głosu nie udzielono.
Niektórzy swoje laptopiki przynieśli i na bieżąco wszystko wklepywali. Ja notatki robiłam w notesie.
Dyskusja trwa.
Zmęczyli mnie bardzo dwaj dziennikarze, którzy sprawiali wrażenie, że sami nie wiedzą o czym mówią. Jeden zaczął od tego, że nie rozumie, dlaczego ludzie piszą blogi. Spotkanie na ten temat przecież było. Nie przygotował się. Drugi nawet próbował blogować, ale mu się po 3 notkach znudziło. Z tego powodu ich nazwisk nie wymienię i zdjęć też nie będzie. Wnioski: Dziennikarze : są czuli na pochlebstwa, poczucia humoru nie mają ( przynajmniej ci dwaj ), czują się zagrożeni, piszą, bo muszą i to na zadany temat. Blogerzy : są ludźmi na luzie, piszą dla przyjemności, bo mogą nie pisać i nikt im nic nie zrobi, piszą o czym chcą. Na razie blogi nie zastąpią tradycyjnej gazety. Spotkanie trwało 2 godziny. Do autobusu ghol mnie odprowadził.Po drodze jeszcze sobie porozmawialiśmy, zrobił mi zdjęcie pod agorowską choinką.
Mówi blondynka do blondynki: Policjant zatrzymuje czarne bmw. Ze środka wysiada dresiarz szeroki w barach, łysy, obwieszony złotą biżuterią. Mąż skarży się żonie: Wesołej niedzieli życzę. niedziela, 16 grudnia 2007, hanula1950
Tagi:
Agora
TrackBack
Komentarze
beaviz
2007/12/16 07:44:50
dziennikarze to nadęci bufony - przynajmniej Ci dwaj. fajny ten kawał o Sylwestrze :))) Miłej niedzieli Haniu !
2007/12/16 09:24:05
Hanka już nie śpi Robert też matko ludzie jest niedziela marsz do łóżek:)
2007/12/16 10:19:46
Nie dopuścili Cię do głosu? Ciebie? Ikony Blox.pl, Strong Bloggerki 2007? Ja bym się na nich po czym takim demonstracyjnie wypiął. ;)
2007/12/16 11:08:26
Kilka razy się zgłaszałam, ols kiwał głową, a jak przyszło co do czego, to głosu mi nie udzielił. Ghol się śmiał, że moja wypowiedź wywołałaby jeszcze większa burzę niż jego. Ols wolał tych nudnych dziennikarzy - jego wybór, ale niesmak mi pozostał.
2007/12/16 11:39:42
Nie rozumiem tego , ze nie udzielil Tobie glosu , Hanula , dziekuje za zdjecia , ladnie wygladasz :)
2007/12/16 11:47:25
Znaczy,jak mawial moj ulubiony kapitan,bez poczucia humoru,o braku klasy nie mowiac;( dziennikarze,naturalnie:)
a sylwester bomba, rzeczywiscie;))) 2007/12/16 12:08:18
Ładne zdjęcie przy choince :)) P.S. Spotkaniem nie przejmuj się ;)) nie znam dziennikarza, który nie uważałby siebie za najmądrzejszego człowieka pod słońcem. Dlatego omijam ich z daleka. Z nimi nie można rozmawiać, oni wygłaszają swoje kwestie i oczekują na oklaski, w tym sa podobni do aktorów... Pozdrawiam. 2007/12/16 12:20:17
Nie pozwolili dojść do głosu, bo powiedziałabyś zbyt dużo dobrych zdań, a dziennikarze to w większości bufoni. Lubię wprawdzie blog jednego z nich, ale to Artur Andrus, a jego zawsze lubiłam. Miłej niedzieli Haniu.
2007/12/16 12:41:11
to nie ładnie, ze nie dopuścili Cie do głosu:( A, jednak blogerzy górą! Buźka Haniu:)
2007/12/16 13:08:46
świetne zdjęcia, a choinka wprost niesamowita.. :) pozdrawiam Haniu bardzo ciepło i również miłego popołudnia zyczę :)
2007/12/16 13:33:24
A Ciebie Kochana, jak zwykle wszędzie pełno;) POzdrawiam cieplutko!
2007/12/16 13:41:45
Też jestem oburzona, że nie udzielili Ci głosu! Zrobili ten spęd chyba tylko tak, dla siebie, żeby potem dać ładne artykuliki w prasie.
Pozdrawiam serdecznie! 2007/12/16 14:20:22
Że Ols to Ols to wiadomo nie od dzisiaj. Prędzej czy później każdy "jegomościa" odczuje na swojej skórze. Ja natomiast poproszę na mejla szkic wypowiedzi "Ghola B." i to co chciałaś powiedzieć bo nie mam jasnego obrazu dyskusji (a i chciałabym poburzować razem z wami) ;-D A przyjść nie mogłam, bo raz praca,dwa podobnie jak Kazu jestem w Agorze persona non grata.
Pisać na lavinka@gazeta.pl (to mi odbije na domową skrzynkę) 2007/12/16 15:06:58
Szkoda że nie mogłaś wziąć udziału w dyskujsji, napewno się bali. Pozdrawiam Haniu:)
2007/12/16 20:09:21
powody do pisania bloga- kazdy ma chyba inne... dla jednych to pamietnik, dla innych forma spotkania z innymi ludzmi...
Hanula, skad Ty te kawaly wycigasz? siedze i rycze ze smiechu!!! 2007/12/16 21:29:49
Z Twojej relacji wnioskuję, że to byli dziennikarze z niższych półek, kiedy nie potrafili znaleźć żadnych wartości w blogowaniu, a tylko rywalizację dla swojego zawodu. Pozdrawiam.
2007/12/16 22:38:56
No cóż znam jedną dziennikarkę i jest to bazo specyficzna osoba, chyba wszyscy są już tacy. Ale jak najbardziej są porządni i "rasowi" dziennikarze, którzy doskonale robią swoją robotę i za to ich podziwiam.
2007/12/16 22:50:17
Skandal nad skandale, że Cię do głosu nie dopuścili! ;). Bardzo nieładnie. I ja nie rozumiem, dlaczego ten dziennikarz nie rozumie, dlaczego ludzie piszą blogi, bo ja to bardzo dobrze rozumiem, chociażem prosta baba ;-)))...
2007/12/16 23:21:42
Ale rownouprawnienie jest, czy go nie ma, ja sie tylko zapytowywuje?
Czyli co, rowni i rowniejsi, jedni moga pogadac a inni...obejsc sie smakiem? Cio? No tak, ale to juz swiadczy o kulturze prowadzacych to spotkanie. Haneczko zycze dzisiaj spokojnej nocki, klorowych snow i jutro milego, spokojnejgo dzionka,pozdrawiam :* 2007/12/17 00:45:06
Mam jakieś dziwne wrażenie, że niektórzy dziennikarze zwyczajnie się obawiają, nie tylko blogów, ale społeczności internetowej - oczywiście nie potrzebnie, w szczególności że często sami z pomocy internautów nie będących dziennikarzami korzystają np. Alert24.pl;)
Miłego poniedziałku:) 2007/12/17 02:39:04
Nie wiem, czy mam powiedzieć DOBRANOC czy może już DZIEŃ DOBRY ?
Popatrz, jak ja dziś dla odmiany markuję po nocy:) A dziennikarzami się nie przejmuj, bo to zapewne byli 'dziennikarze'. 2007/12/17 07:05:10
mnie to chyba w jakiś sposób pomaga, przyzwyczajenie, nudy, kontakt z ludźmi... każdy inaczej. a i ludzie czasami coś doradzą;))
2007/12/18 13:26:15
Prasa ma większa siłę przebicia niż blogi, trzeba więc promować dziennikarzy i im się podlizywać ;)
W takich instytucjach rządzi kasa, lecz zostaje niesmak, gdy ludziska są zapraszani, a później lekceważeni, niedopuszczani do głosu. Pozdrawiam serdecznie :) |