Księga Gości




Blog > Komentarze do wpisu

SPOTKANIE Z GIGANTEM.

Sobotnie zwiedzanie PKiN nosiło nazwę ,,Spotkanie z gigantem". Trwało półtorej godziny. Było bardzo interesujące. Doszliśmy do 6 piętra.  ( Następne ma być jesienią. Wtedy będziemy zwiedzać podziemia i taras widokowy.) Bilet ulgowy kosztował 9 zł. Grupy były 24-ro osobowe. Pan Jacek - przewodnik, oprócz historii połacu i poszczególnych jego sal, opowiedział nam mnóstwo anegdot z nim związanych. Wszyscy byliśmy zachwyceni.

Historia PKiN w pigułce  

Położenie:
Plac Defilad1,Warszawa, Polska

Czas powstania: 2 maja 1952 - rozpoczęcie budowy
22 lipca 1955 r. -zakończenie budowy 

22 lipca 2005 roku Pałac Kultury i Nauki skończył 50 lat!!!

Materiały: Kamień, piaskowiec

Wysokość: 230,68 m - do wierzchołka iglicy
167,68 m - bez iglicy

Powierzchnia: 123 084 m2 (1 324 876 ft2)
817 000 m3 (28 840 100 ft3) - kubatura

Architekt: Lew Rudniew

1. Najwyższy budynek w Polsce, ma 42 piętra. Na 30. piętrze, na wysokości 114 m, znajduje się taras widokowy.

2. W Pałacu Kultury znajduje się 3288 pomieszczeń.

3. Wieżowiec został wzniesiony jako dar narodu radzieckiego dla Polski.

4. Pomysłodawcą projektu był Józef Stalin.

5. Architekt L. W. Rudniew chciał aby biurowiec był w stylu polskim, więc objechał znane miasta np.: Kraków, Chełm, Zamość, w celu zgromadzenia potrzebnych informacji i zapoznania się z polską architekturą.

6. Rudniew ze swoim zespołem stworzyli pięć projektów, Polacy wybrali projekt 120-metrowego budynku, lecz ich ambicje były znacznie większe, co pozwoliło im na budowę znacznie większego budynku.

7. Przy budowie brało udział ok. 3 500 robotników rosyjskich, którzy mieszkali w specjalnie dla nich wybudowanym osiedlu z kinem, stołówką, świetlicą i basenem.

8. W czasie budowy w wypadkach przy pracy zginęło 16 Rosjan. W 1956 r. rozpoczęła się seria samobójczych skoków z tarasu na 30. piętrze, najpierw skoczył Francuz, po nim jeszcze skoczyło siedmiu Polaków. Po tych incydentach zdecydowano się na założenie krat.

9. W sylwestrową noc 2000 roku na szczycie Pałacu Kultury odsłonięty został drugi co do wielkości w Europie zegar, jego cztery tarcze mają średnice po 6 metrów. Jest to zarazem najwyżej położony zegar wieżowy na świecie.

Tak powitało nas wejście. Zwiedzanie zaczęliśmy od sali wystawowej, noszącej imię Stefana Kisielewskiego. W tyle, z prawej strony, widać śpiącego ochroniarza. Taki to na fajną pracę. Kochani, reszta relacji i fotek  jutro, bo coś mi komp wariuje i nie chce fotek wstawiać.

 

poniedziałek, 13 sierpnia 2007, hanula1950

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2007/08/13 07:14:39
piękna wycieczka, na drugą muszę się załapać ;) miłego poniedziałku Haniu !
-
2007/08/13 07:23:23
I proszę! Oto siła Internetu i Hanuli! Nie byłam, a byłam. Nie wiedziałam, a wiem. Dziękuję, Hanulu!
-
2007/08/13 08:10:23
Pozdrawiam Hanule.Milego poniedzialku:-))
-
2007/08/13 08:34:19
Hanuś, a gdzie humor na początek dnia;)?
poZDRÓWKA
-
2007/08/13 09:01:40
Witaj, dzieki za pdwiedzenie mnie.
Zycze Ci dobrego poniedzialku i calego tygodnia. Swietna wycieczke mialas :)
Anka
-
2007/08/13 09:11:27
nadrobiłam zaleglości, doczytłama nowości :)
pozdrawiam
-
2007/08/13 10:02:01
U Ciebie jak zwykle ciekawie interesująco i dowcipnie. :)))
-
2007/08/13 12:31:04
Przy okazji i ja odnowiłam wiadomości o tym budynku! Pozdrówki!
-
2007/08/13 12:43:52
Fajnie, dowiedzialam sie czegos przy okazji. ;)
-
2007/08/13 13:39:54
Humorków mie było, bo w żaden sposób nie dało się dodać. Na jutro porcja zdjęć jest już przygotowana, z humorkami oczywiście.
-
2007/08/13 17:58:18
Jak byłam mała, z dziadkiem chodziłam pod Pałac na spacery bardzo często, bo pomieszkiwałam u dziadków w samym centrum Warszawy. Znałam każdy zakamarek podpałacowy, każdą fontannę, był tam też kiedyś taki klomb-zegar. I chodził nawet. Cały ten teren wydawał mi się ogromny (bo też i mały nie jest). Dziś Pałac też lubię, mruga do mnie w nocy z oddali... I do Kinoteki lubię chodzić. Pozdrawiam, czekam na dalsze fotki.
-
2007/08/13 21:07:57
palac kultury zwiedzalam na koloniach bedac, w siodmej klasie podstawowoki, hmmm troche czasu minelo :)
-
2007/08/13 21:22:18
Zatem czekam na inne ciekawostki z pałacowego życia :)
-
2007/08/13 21:26:27
Oglądałem potężne wykopy budowlane, robione pod pałac, a także byłem (prywatnie z koleżanką i dwoma kolegami) w lipcu 1955r, na otwarciu Pałacu połączonym ze Światowym Zlotem Młodzieży w Warszawie. Były spontaniczne tańce na ulicach, a panowie po raz pierwszy oglądali mini spódniczki.
-
2007/08/13 23:33:51
dzięki Hanula, to ciekawe bardzo było :))) Nawet nie sadziłam, ze historia tej baryły moze byc interesujaca :-))
-
2007/08/14 21:47:08
A mi wystarczy świadomość ile kosztuje wjazd na taras widokowy :)